Kontakt
Skontaktuj się z nami!
2 sierpnia 2022
Felieton dla Czasopisma Ch&K: „Czas na ewaluację”

Kiedy patrzę wstecz widzę, że większość felietonów w naszym dziale poświęcaliśmy nowym technologiom – wszystkim nowościom, które kolejno pojawiają się w naszym branżowym „menu”. Teraz więc chwila na retrospekcję.  Chłodnictwo na R744 nie istnieje od dziś i część rozwiązań technicznych, akceptowalnych w przeszłości, nie powinno być już w użyciu, są też takie, które w naszym „menu” nie powinny się były pojawić nigdy.

Jako pierwsze do zapomnienia wymienię kaskadowe układy chłodnicze (F-gaz „na górze”, CO2 „na dole”). Systemy te nie są ani stabilne, ani oszczędne energetycznie – szczególnie, kiedy są wykonane zgodnie z przepisami, czyli z glikolem. Ze względu na skomplikowanie nie są też szczególnie tanie.

Kolejną pozycją, którą uprzejmie proszę wykreślić z „menu”, są agregaty bez sprężarki równoległej. W realnych warunkach pogodowych panujących w Polsce w ostatnich latach, brak sprężarki równoległej niweczy potencjał oszczędności energii transkrytycznego systemu CO2. Tymczasem inwestycja w dodatkową sprężarkę nie jest istotnym wydatkiem w skali całego systemu chłodniczego. Budowa instalacji w tego typu „oszczędnej” technologii w 2022 roku jest w moim przekonaniu czymś daleko nieracjonalnym. Jedyną sytuacją, w której można w ogóle rozważać brak sprężarki równoległej, jest taka gdy, powstaje system o mocy chłodniczej poniżej 50 kW.

Kolejny punkt: Gas coolery i obliczenia DT powyżej 3 K – tu też powinniśmy zmienić swoje podejście. Zwiększanie DT jest metodą na obniżanie gabarytu i ceny urządzenia. W końcowym momencie przetargu trudno jest więc nie ulec pokusie obniżenia ceny swojej oferty w ten sposób. Szczególnie kiedy obawiamy się, że konkurencja to właśnie zrobi. Jest jednak działanie na szkodę klienta, a w okresie gwarancyjnym – także, na swoje.

Do niniejszej listy powinienem także dopisać: gas coolery bez wentylatorów EC, gas coolery liczone „na mokro”, zbyt niskie standardy ciśnieniowe niektórych elementów instalacji, ogrzewanie posadzki mroźni energią elektryczną.

Drogie Koleżanki i Koledzy! Umówmy się, że te zabytki technologii odstawiamy do muzeum i nie rozgrywamy się nawzajem takimi trikami. Będzie to z korzyścią dla klienta, dla rynku i dla nas.

Maurycy Szwajkajzer

dla Czasopisma Chłodnictwo i Klimatyzacja

Zainteresuje Cię równiez